Jakiś czas temu wybrałyśmy się na wystawę porcelany. Szczerze muszę przyznać, że była to jedna z piękniejszych i najlepiej zorganizowanych wystaw, na których byłam, a byłam na wielu. Wystawa odbyła się w jednej z największych warszawskich galerii sztuki. Z racji tematyki naszego bloga zostałyśmy na nią zaproszone przez jednego z głównych organizatorów. Spędziłyśmy tam cudowny czas i nacieszyłyśmy oczy pięknem. Dziś chciałybyśmy zdać krótką relację z tego wspaniałego wydarzenia.

Najpiękniejsze serwisy do kawy na świecie

porcelanowy serwis do kawyNa wystawnie pojawiły się nie tylko serwisy do kawy, ale również zastawy stołowe, jednak to te pierwsze robiły prawdziwą furorę. Na początek trochę historii. Porcelanę wynaleźli Chińczycy przypuszcza się, że na początku Nowej Ery. Jednak szerzej zajęli się jej produkcją dopiero w VII wieku. Pierwsze porcelany nie były jednak tak piękne, jak te późniejsze. Nie były śnieżnobiałe, a ich jakość nie była idealna. Jednak z czasem wymyślano coraz to nowsze techniki jej wytwarzania. Pierwsza europejska wytwórnia porcelany pojawiła się na początku XVIII wieku w Niemczech. Dlaczego tak późno? Chińczycy strzegli bowiem pilnie receptury jej produkcji. Dopiero kiedy w XVII wieku przejęto statek pełen porcelany można było rozpocząć badania. Po stu latach udało się odkryć sposób, jak ją stworzyć. Na wystawie pojawiły się przede wszystkim właśnie porcelany chińskie oraz wczesne europejskie. Te drugie z racji tego, że pochodzą z bliższych historycznie czasów zachowały się w lepszym stanie. Jednak zachowało się również sporo serwisów z Chin, nawet w pełnych kompletach. Nam najbardziej spodobały się serwisy do kawy produkcji francuskiej oraz angielskiej. Te ze stolicy perfumiarstwa były najbardziej delikatnie zdobione, ale zachowały francuską elegancję. Anglicy znani są ze swojego zamiłowania do herbaty dlatego ich dzbanuszki z ich serwisów bardzo przypominały imbryki. Porcelanowy serwis do kawy z Chin był nie do pomylenia z tymi europejskimi. Ich charakterystyczne zdobienia, tak bliskie kulturze wschodu zapierały dech w piersi.

Część serwisów oczywiście była wcześniej poddana renowacji. Organizatorzy wystawy wpadli na genialny pomysł, by zatrudnić artystów, którzy z odłamków starej porcelany, których nie udało się w żaden sposób zrekonstruować, stworzyli piękne kolaże. Jest to niezwykły sposób na przedstawienie archeologicznych drobnych odkryć (w tym przypadku odłamków porcelany), mało atrakcyjnych dla oka w taki sposób, by zainteresować obserwatora. My byłyśmy tym jak i całą wystawą zachwycone, czuć było klimat dawnych epok i innych kultur.