Jutro przyjeżdża do mnie przyjaciółka i zastanawiam się, gdzie mogłybyśmy pójść zjeść. Patrycja planowo ma być na dworcu o godzinie czternastej trzydzieści. Myślę, że od razu z dworca wybierzemy się na obiad. Przyjaciółka przyjedzie tylko na dwa dni, więc chciałabym maksymalnie ciekawie wykorzystać ten czas. Z tego, co wiem, to jej ulubioną potrawą są pierogi ruskie z podsmażoną cebulką. Muszę się zastanowić, gdzie jest najlepsza pierogarnia w Gdańsku. Szczerze mówiąc do tej pory nie byłam w tego rodzaju restauracji.

Szeroki wybór pysznych pierogów w niskich cenach

gdańsk - pierogarniaChyba najlepiej jest wejść na forum internetowe i poczytać komentarze internautów na temat gdańskich pierogarni. Jak się okazuje, w Gdańsku prosperuje aż siedem pierogarni, w tym jedna z nich jest bardzo znana i polecana. Nawet nie miałam świadomości, że w moim mieście można zjeść pierogi od samego mistrza polskiej kuchni. Wcześniej, zdarzyło się że jadłam w tej słynnej restauracji, ale w innej miejscowości. Jeśli chodzi o Gdańsk – pierogarnia znajduje się atrakcyjnej części miasta, niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Miejsce jest przepiękne, więc od razu po obiedzie zaproszę przyjaciółkę do świetnej kawiarni, z której mona podziwiać cudowne widoki. Jestem ciekawa, jakie menu ma ta znana pierogarnia do zaoferowania. Przejrzałam menu i ceny na stronie internetowej i byłam zaskoczona jak bogatą ofertę ma ta restauracja. Pierogi można zjeść w tradycyjnej wersji, jak i zapiekane. Ja jestem zwolenniczką pierogów z mięsnym farszem. Szczególnie przypadła mi do gustu jedna propozycja, którą są pierogi zapiekane z wołowiną, cebulką, pieczarkami i czerwoną fasolą. Do tego podawane są kiszone ogórki, swojski chleb i smalec. W menu można znaleźć też pierogi ruskie, zarówno gotowane, jak i zapiekane z pieca. Jeśli chodzi o ceny pierogów, to są one uwarunkowane wielkością porcji. Za małą porcję, na którą składa się osiem pierogów, trzeba zapłacić piętnaście złotych, a za dwa razy większą – dwadzieścia dwa złote.

Do pierogów można sobie zamówić rabarbarowy kompot albo wyciskany sok. Oprócz pierogów można zjeść tez krem pomidorowy, brokułowy i barszcz. Są też dania z grilla, jak grillowana pierś z kurczaka, karkówka i polędwiczki wołowe. Do tego można zamówić frytki, ziemniaki z wody albo pieczone i bukiet surówek. Zadzwonię do tej pierogarni i zarezerwuje jutro stolik na godzinę piętnastą piętnaście, bo pewnie jest trudno o wolne miejsca w porze obiadowej. Mam nadzieję, że Patrycja będzie miło zaskoczona tym obiadem, który postawię.