Jestem jeszcze niepełnoletnia, ale mimo to za dwa lata będę miała już osiemnaście lat. Jako nastolatka potrzebuję odpowiedniej dbałości o mój wygląd, jednak mam problem z moją mamą, która nie pozwala mi kupować kosmetyków. Mówi, że nie powinnam i jestem jeszcze na to za młoda. To dla mnie problem, ponieważ kosmetyki są mi potrzebne do tego, abym zadbała o moją cerę. Mam trądzik młodzieńczy, którego się wstydzę i chcę z nim coś zrobić.

Kosmetyki na trądzik w sklepie on line

tanie kosmetyki online sklepDostaję co miesiąc marne kieszonkowe w wysokości piętnastu złotych. Odkładam ile się da, aby coś z tego mieć. Kupuję za to sobie czasami picie do szkoły jedynie. Pragnęłam jednak mieć chociażby jeden kremik na ten trądzik, który byłby bardzo pomocny. Chciałam zainwestować w te kosmetyki, ale tak, ażeby moja mama nie wiedziała. Na osiedlowej drogerii nie ma mowy, że kupię kosmetyki, bo babka, która tam sprzedaje by wygadała mojej mamie. Pozostało mi jedynie kupienie kosmetyków przez internet, ale musiałam zrobić to tak, aby się nie wydało. Poprosiłam moją przyjaciółkę o zgodę na to, aby dostawa przyszła na jej adres. Nie było problemu, więc poszukałam tanie kosmetyki online sklep. Tam był tak duży asortyment, że aż mi się oczy zaświeciły. W moich oszczędnościach miałam pięćdziesiąt osiem złotych. To starczyłoby na kilka rzeczy! Musiałam liczyć w tym również dostawę. Oprócz taniego kremu na trądzik była tu jeszcze taka fajna pomadka, która jest przeznaczona na popękane usta. Od razu ją wzięłam do koszyka. Znalazłam również krem do rąk z kozim mlekiem oraz kulkę pod pachy. Gdyby moja mama wiedziała, co ja robię to by mi chyba zahukała! Na szczęście wszystko poszło zgodnie z planem. Dostawa przyjechała do mojej przyjaciółki pod wskazany adres i mogłam w ciągu kilku dni używać wymarzonych, tanich kosmetyków. Musiałam tylko gdzieś je sobie schować, aby matka nie dostrzegła, że ich używam. Już po kilku dniach stosowania zauważyłam wyraźną poprawę. Moja mama również. Spytała mi się, czy używam czegoś, że tak ładnie wyglądam. Nie chciałam dłużej kłamać, powiedziałam, że tak i są to tanie kosmetyki przeznaczone dla nastolatek.

Moja mama łaskawie zgodziła się, abym ich używała. Teraz legalnie leżą sobie na półce w łazience. Najlepsze i najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że zauważyłam, że moja mama mi je podkrada. I bardzo dobrze, niech się przekona do tego, że kosmetyki to nic złego i są potrzebne, aby móc odpowiednio zadbać o pielęgnację ciała. Każda kobieta powinna ich używać, by dbać o swój wizerunek.